sobota, 15 kwietnia 2017

Wielka Sobota

Już jutro Święta. Za godzinę wyruszamy do rodzinnego miasta, po drodze jeszcze zachodząc na świecenie pokarmów. Hanula w tym roku ma swój koszyczek że swoimi jajeczkami.

Niestety pogoda jest okropna - cały czas pada deszcz, więc zapowiadają się święta tylko przy stole. Ja wciąż mam okropne problemy ze zgaga, więc już się boję jutra.

Mam nadzieję , że uda mi się dziś wybrać wieczorem do Kościoła, bardzo dawno już nie uczestniczyłam w Triduum... Mam nadzieję , że znajdą się chętni do opieki nad Hania ;)

No cóż , życzę , aby Święta były spokojne - bez kłótni i polityki ;) Rodzinne i ciepłe :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz