Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trudny czas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trudny czas. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lipca 2019

Rocznica ślubu

Dziś nasza 8 rodzica ślubu i cóż mam napisać? Może tyle, że trzeba cieszyć się każdym dniem, bo nie wiadomo co przyniesie jutro.

Niecały miesiąc temu mój Mąż zostawił brutalnie pobity. Mój mąż,  który sam na codzień ratuje innych... Spędził tydzień w szpitalu, przed nim jeszcze operacja rekonstrukcji czaszki, ponieważ w skutek pobicia doznał złamania kości czaszki. Jedna chwila może zmienić życie na zawsze. Wszystkie plany i marzenia. Dwoje małych dzieci mogło stracić ojca. W tamtym momencie byliśmy również w samym środku formalności związanych z zakupem naszego wymarzonego domu... Jedna chwila może zmienić wszystko.

Trudno mi pisac o tym wszystkim co przeszliśmy, tym bardziej, że (nie piszę o tym za często) na codzień jestem z dziećmi sama i cóż muszę sobie radzić, często mimo wszystko. To był bardzo ciężki miesiąc, trzeba było trzymać się dla dzieci... Pomału wychodzimy na prostą, chociaż jest trudno, ponieważ człowiek traci wiarę w innych ludzi...