Dzień Dziecka i pierwsze dni czerwca spędziłam z dzieciakami u moich rodziców. Rodzice mieszkają w małym miasteczku, na bardzo spokojnym osiedlu, gdzie niedaleko mają duży ogród działkowy. Te parę dni pozoliło nam odpocząć od naszego wielkomiejskiego gwaru.
Był czas na kocu w ogrodzie, wyjścia na plac zabaw czy też wyjścia do miasta na lody. Odwiedziliśmy też piękny teren z rzeką Symsarną, gdzie na początku tego roku zrobiono ścieżki edukacyjne i ogólnie teren przyszykowano rekreacyjnie.
Pogoda dalej cudowna, już nie pamiętam takiej wiosny. Od kwietnia mamy cały czas słońce!




























