Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 30 tc po raz drugi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 30 tc po raz drugi. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 sierpnia 2017

Siódmy miesiąc ciąży

Jeszcze niedawno pierwsze tygodnie ciąży dłużyły się niemiłosiernie, a teraz nagle czas tak bardzo przyśpieszył i pomału kończymy z synkiem 30 tydzień ciąży. Przedwczoraj na wizycie (14.08.2017) synuś ważył już ok. 1450 g i mierzył ok. 39,5 cm. Rośnie zdrowo nasz chłopczyk i niech tak zostanie do terminu :) Już nie ma też miejsca na kopniaczki, coraz częściej czuję rozciąganie, prężenie się ciałka, czasem da wyczuć się małą pupcię czy też stópki. I najbardziej aktywny jest maluszek wieczorem, kiedy już leżę w łóżku i z samego rana, czym mnie budzi. Bardzo reaguje też na nasz dotyk - od razu zaczyna się ruszać :) Magiczny czas i stan, bardzo jestem za to wdzięczna :)

Ja dalej na diecie cukrzycowej, dalej kłucie i co dwa tygodnie wizyty w poradni. Od tego tygodnia ciąży zaczynamy też co dwutygodniowe wizyty u naszego ginekologa.

Pokoik mamy już pomalowany, mebelki złożone, jeszcze czekamy na łóżeczko od znajomych i musimy kupić łóżko do pokoju Jasiulka. Dziś najprawdopodobniej (o ile mężowi uda się wyjść z pracy o normalnej porze) pojedziemy do hurtowni rozejrzeć się za wózkiem.

Wózek po Hani woził jeszcze 4 dzieci i mąż mimo wszystko nie bardzo chciał kupować nowy (mój sknerus hehe), ale zmienił zdanie jak zobaczył w jakim stanie aktualnie wózek się znajduje. Niestety ale ostatni użytkownicy dobili go doszczętnie (porysowane koła i stelaż, brudna tapicerka, podarty kosz na zakupy) - ogromna szkoda, bo mogliśmy go sprzedać nawet choćby za 100 zł, a teraz nadaje się chyba tylko na śmietnik :( I tak niestety kończy się pożyczanie :(
Poza tym mamy już większość ubranek na pierwszy czas, rzeczy typowo do szpitala czy też potrzebne akcesoria. Pozostało mi właściwie dokupić kosmetyki, chusteczki i pieluszki.

Przed nami jeszcze też odświeżanie ścian u Hanuli, czeka też nowy dywanik i tym sposobem pomału szykujemy się na przyjście na świat kolejnego członka naszej rodzinki.

I jeszcze trochę zdjęć brzuszka z ostatniego czasu: