Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachcianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachcianki. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 września 2011

35/ 36 tc, albo

parę dni mniej. Bądź, co bądź aktualnie wyglądamy tak:



Pod oczami mam cienie jak wampirzyca, bo od kilkunastu dni trawi mnie bezsenność straszna i śpię właściwie po kilka godzin na dobę. Ostatnie chwile na sen, a ja spać nie mogę!!! Za dużo rozmyślam i takie są skutki niestety. A rozmyślać przestać nie mogę, na mózg mi się rzuciło po prostu! I takim sposobem ostatnie noce spędzam w kuchni przy lodówce ;))) Bo cóż tu robić o 3 nad ranem? Lody, lody jeść!

PS. Poza tym, że jestem ostatnio słodyczowym potworem, to na dodatek zamieniam się powoli w leniwca. Najchętniej i najmilej mi na kanapie w salonie, przed TV, z dobrą książką (aktualnie Zafron i Gra anioła), laptopem i gazetką. I normalnie zmuszać się muszę do pewnych codziennych czynności, czy to zamiecenia, czy zmycia naczyń, czy nastawienia prania. A jak robię obiad, to już w ogóle jakbym zdobyła Mount Everest. Wstyd normalnie, tak się rozleniwiłam ostatnimi czasy. Ale z drugiej strony... Już nigdy tak leniuchować nie będę, więc jestem usprawiedliwiona jakby nie patrzeć!