Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mix zdjęciowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mix zdjęciowy. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 maja 2017

Zaraz 20 tydzień

W poniedziałek byliśmy na kolejnej wizycie u naszego ginekologa i tym razem Maleństwo pięknie pokazało, co ma między nóżkami... Okazało się, że pod moim serduchem rośnie sobie... synek!
Rozwija się dobrze, wszystko w normie, tyle, że ja przez najbliższe 4 tygodnie mam prowadzić oszczędzający tryb życia - bez przemęczania się, bez dźwigania i bez stresu, ponieważ łożysko jest nisko nad szyjką... Już samo to jest dla mnie ogromnym stresem i zmartwieniem, ale staram się nie myśleć o tym za bardzo, żeby nie stresować Malucha, tym bardziej, że lekarz twierdzi, że łożysko powinno się ładnie podnieść wraz ze wzrostem macicy.
Brzuszek mam już konkretny, ogólnie waga moja rośnie konkretnie, oj będzie co robić po porodzie :)
Kopniaczki czuję już od 15 tygodnia, obecnie czuję już konkretnie -  w niedzielę na mszy, aż podskoczyłam w ławce ;)

Jutro Dzień Dziecka. Na Hanulkę czeka już prezent - maszyna do szycia dla dzieci i zestaw maskotek do szycia oraz zestaw torebeczka do szycia. Nasza Hanula lubi wszelkie kreatywne zajęcia, więc myślę, że prezent się spodoba.

Jutro dzieciaki z przedszkola jadą na wycieczkę autokarem do Kaczego Bagna koło Nowego Miasta Lubawskiego. Hanula dumna, że jedzie bez rodziców, a mama gryzie pazury z nerwów :/

Poza tym, jeszcze z nowości u naszej rodzinki - Miałżonek w końcu złożył pracę magisterską i teraz czekamy na termin obrony. Najprawdopodobniej koniec czerwca. Wtedy chyba oboje powiemy: UFF :)

A poniżej jeszcze kilka zdjęć z ostatnich dni:
 Brzusio rośnie

 Hanulka dresiurka ;)

 Takie okazje to ja bardzo lubię :)

 Hanulka

 Będziemy robić domowe lody

 Dwa słoneczka

 Jeden z upalnych dni

 Nasza Plaża Miejska i lasek idealny na upały

 Hanula przypomniała mi zabawkę z dzieciństwa

 Jakiś czas temu zrobiłam zamówienie na allisu.pl - ręcznie robione kolczyki, cudeńka

 Brzusio w płaszczyku

 Nasza Hania uwielbia takie klimaty ;/ Tu książka z biblioteki o smarkach, kupie i siku. Rozdziału o kupie nie dałam rady przeczytać. 

 Taki cudny kwiatek Hania przyniosła z przedszkola z okazji Dnia Matki

A taki czekał na mnie w domu od moich dzieci i ich taty :*