Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2012

Chrzest

W niedzielę, tj. 19.02.2012 roku, o godz. 10:30 nasza Hanula zostala ochrzczona. Przez całą mszę grzeczniutko leżała sobie w foteliku obserwując wszystko, co dało się zobaczyć, a w czasie samego sakrametu nawet nie pisnęła. Tylko w trakcie polewania główki, pociekła mała łezka... Ach, rozczulający był to widok :)





W czasie obiadu była też grzeczniutka, normalnie jak poswięcona :)

(na zdjęciach z babcią i chrzestnym)





Nasz mały aniołek :)

piątek, 17 lutego 2012

Wydarzenie dnia, ba! nawet miesiąca!

To obroty :)



Poza tym do nowych zdolności dołączyło robienie takiego jakby pfuuu z pluciem. Ciekawa umiejętność. No i roześmiała się ta nasza Hania, że szok. Śmieje się od rana do wieczora, tak, że aż dostaje czkawki ;)

***

A w niedzielę, chrzcimy naszą Malutką. Mam nadzieję, że nie będzie płakać, bo kościół w którym odbędzie się msza, ma aż za dobrą akustykę.

Dla gości przygotowaliśmy małe upominki.

Pudełeczka...



... w których czekają słodkie aniołki :)



Mam nadzieję, że będzie to miła pamiątka :)

Już nie mogę się też doczekać tej uroczystości, coby to wskoczyć (w końcu!!!) w coś innego niż dres. Już od miesiąca czekają na mnie te piękne botki (po ciąży stopa urosła mi o rozmiar i ekhem... muszę wymienić wszystkie buty... ach cudne czasy mnie czekają ;). Pomyśleć, że ostatnio buty na obcasie miałam na nogach prawie rok temu (jak dowiedziałam się o ciąży to prawie od razu wskoczyłam w baletki i ciążowe ciuchy hehe). Mam nadzieję, że się nie zabiję:



A ta sukienka czeka już o wielu, wielu miesięcy. Kupiłam ją, kiedy byłam baaaardzo duża i marzyłam (czasami, bo tak w ogóle uwielbiałam być w ciąży i mieć wieeeelki brzuch), kiedy w końcu będę miała talię. Więc mam i nie zawaham się jej użyć!



No to się odwalę jak sto pięćdziesiąt, hehe ;)))