Wczoraj wzięliśmy udział w charytatywnej imprezie, organizowanej przez organizację Barczewo Biega (Hanula mówi: Buraczewo). Była to impreza zoorganizowana w celu pomocy choremu policjantowi, a my znaleźliśmy się tam pół - prywatnie, pół - służbowo. Nasza Hanulka wzięła udział w I Biegu Juniora. Startowała w grupie wiekowej 5 - 8 lat i przybiegła praktycznie w połowie, co jest ogromnym sukcesem, bo biegła na 300 metrów i ogólnie pierwszy raz w życiu uczestniczyła w takich zawodach. Nasza zuch dziewczynka!
Po biegach były lody, odpoczynek na leżakach, mały spacer po barczewskiej starowce i pyszny obiadek. Ze względu na upał trochę byliśmy wymordowani, więc po powrocie do domu cała nasza czwórka padła na łóżka ;)












