Bycie mamą to dar. To też ciężka praca okupiona zmęczeniem i strachem, ktory będzie nam towarzyszył do końca życia. Ale to też taka miłość i takie szczęście, którego mie sposób opisać. To też pierwszy Dzień Matki jako mnie jako podwójnej mamy :)
Z przedszkola Hania przyniosła mi moc prezentów. Mieli też w tym tygodniu tydzień japoński i dzieci miały się przebrać w stroje ktore kojarzą się z Krajem Kwitnacej Wiśni.
Hanię przebraliśmy za gejszę ;), a kimono uszyłam jej z dwóch chust. Do tego pałeczki w koku i wachlarz. Piękna nasza Japoneczka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Matki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Matki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 29 maja 2018
środa, 31 maja 2017
Zaraz 20 tydzień
W poniedziałek byliśmy na kolejnej wizycie u naszego ginekologa i tym razem Maleństwo pięknie pokazało, co ma między nóżkami... Okazało się, że pod moim serduchem rośnie sobie... synek!
Rozwija się dobrze, wszystko w normie, tyle, że ja przez najbliższe 4 tygodnie mam prowadzić oszczędzający tryb życia - bez przemęczania się, bez dźwigania i bez stresu, ponieważ łożysko jest nisko nad szyjką... Już samo to jest dla mnie ogromnym stresem i zmartwieniem, ale staram się nie myśleć o tym za bardzo, żeby nie stresować Malucha, tym bardziej, że lekarz twierdzi, że łożysko powinno się ładnie podnieść wraz ze wzrostem macicy.
Brzuszek mam już konkretny, ogólnie waga moja rośnie konkretnie, oj będzie co robić po porodzie :)
Kopniaczki czuję już od 15 tygodnia, obecnie czuję już konkretnie - w niedzielę na mszy, aż podskoczyłam w ławce ;)
Jutro Dzień Dziecka. Na Hanulkę czeka już prezent - maszyna do szycia dla dzieci i zestaw maskotek do szycia oraz zestaw torebeczka do szycia. Nasza Hanula lubi wszelkie kreatywne zajęcia, więc myślę, że prezent się spodoba.
Jutro dzieciaki z przedszkola jadą na wycieczkę autokarem do Kaczego Bagna koło Nowego Miasta Lubawskiego. Hanula dumna, że jedzie bez rodziców, a mama gryzie pazury z nerwów :/
Poza tym, jeszcze z nowości u naszej rodzinki - Miałżonek w końcu złożył pracę magisterską i teraz czekamy na termin obrony. Najprawdopodobniej koniec czerwca. Wtedy chyba oboje powiemy: UFF :)
A poniżej jeszcze kilka zdjęć z ostatnich dni:
Rozwija się dobrze, wszystko w normie, tyle, że ja przez najbliższe 4 tygodnie mam prowadzić oszczędzający tryb życia - bez przemęczania się, bez dźwigania i bez stresu, ponieważ łożysko jest nisko nad szyjką... Już samo to jest dla mnie ogromnym stresem i zmartwieniem, ale staram się nie myśleć o tym za bardzo, żeby nie stresować Malucha, tym bardziej, że lekarz twierdzi, że łożysko powinno się ładnie podnieść wraz ze wzrostem macicy.
Brzuszek mam już konkretny, ogólnie waga moja rośnie konkretnie, oj będzie co robić po porodzie :)
Kopniaczki czuję już od 15 tygodnia, obecnie czuję już konkretnie - w niedzielę na mszy, aż podskoczyłam w ławce ;)
Jutro Dzień Dziecka. Na Hanulkę czeka już prezent - maszyna do szycia dla dzieci i zestaw maskotek do szycia oraz zestaw torebeczka do szycia. Nasza Hanula lubi wszelkie kreatywne zajęcia, więc myślę, że prezent się spodoba.
Jutro dzieciaki z przedszkola jadą na wycieczkę autokarem do Kaczego Bagna koło Nowego Miasta Lubawskiego. Hanula dumna, że jedzie bez rodziców, a mama gryzie pazury z nerwów :/
Poza tym, jeszcze z nowości u naszej rodzinki - Miałżonek w końcu złożył pracę magisterską i teraz czekamy na termin obrony. Najprawdopodobniej koniec czerwca. Wtedy chyba oboje powiemy: UFF :)
A poniżej jeszcze kilka zdjęć z ostatnich dni:
Brzusio rośnie
Hanulka dresiurka ;)
Takie okazje to ja bardzo lubię :)
Hanulka
Będziemy robić domowe lody
Dwa słoneczka
Jeden z upalnych dni
Nasza Plaża Miejska i lasek idealny na upały
Hanula przypomniała mi zabawkę z dzieciństwa
Jakiś czas temu zrobiłam zamówienie na allisu.pl - ręcznie robione kolczyki, cudeńka
Brzusio w płaszczyku
Nasza Hania uwielbia takie klimaty ;/ Tu książka z biblioteki o smarkach, kupie i siku. Rozdziału o kupie nie dałam rady przeczytać.
Taki cudny kwiatek Hania przyniosła z przedszkola z okazji Dnia Matki
A taki czekał na mnie w domu od moich dzieci i ich taty :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















