Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 11 miesiąc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 11 miesiąc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 października 2012

Zdjęciowo

Zdjęcia tak z września i części października.

Oj, nazbierało się ;)























Jak widać Hanulka to już duża dziewczynka ;) Choć dla mnie wciąż jest tą malutką i delikatną kruszynką. Ostatnio natknęłam się w komputerze na multum niepublikowanych i niewywołanych zdjęć (wieczorami robię dla Hanuli scrapbookowy pamiętnik z okazji roczku), o których po prostu zapomniałam. I aż dech mi zaparło ze wzruszenia i żalu, że ten czas tak niemiłosiernie gna do przodu.

Acha! I co WAŻNE Hanulka:

- mówi dać (no wiadomo) i oć (chodź)
- wchodzi do swojego łóżeczka przez dziurę po szczebelkach i wychodzi również ;) (a jeszcze niedawno gdybaliśmy sobie z Miaużonkiem: ach, kiedyś to Hanulka będzie sobie wychodziła i przychodziła do nas. TEN MOMENT NASTĄPIŁ!)
- wchodzenie i schodzenie z łóżek i kanap opanowała do perfekcji
- jak mała papużka powtarza wszystkie słowa i gesty, po swojemu, ale widać, że się dziewczynka stara ;)
- przed zaśnięciem opowiada nam swoim słodziuchnych głosikiem wydarzenia z całego dnia, tak przez ok. 10 minut, a potem odpływa
- za 22 dni kończy... ROK... dzizus krajst!
- za 11 dni wraca Miaużonek... a ja zmykam do s p a ha ha ha ;)