Na szczęście jeszcze nie dla nas... ale pod koniec czerwca w Hani przedszkolu odbyło się pożegnanie 6latków, czyli części dzieci z jej grupy. Część dzieci zostaje w przedszkolu (połowa), reszta idzie do innych placówek albo do pierwszej klasy. Hanulka dostała dyplom wzorowego przedszkolaka, a my dyplom z podziękowaniami dla rodziców :)
Była to dość smutna uroczystość i nie wiem jak za rok osobiście przeżyjemy ten dzień - pewnie poleje się dużo łez.
Na szczęście przed nami jeszcze rok zabawy i przedszkolnego życia - jestem w 100 % za przywróceniem siedmiolatków w pierwszej klasie. Trochę martwi mnie jednak łączenie grup 5 i 6 latków, które czeka nas we wrześniu. Panie obiecują inny program dla 6latków, bardziej dostosowany do przygotowania do szkoły i mam nadzieję, że to się uda. Osobiście też chcę Hanuli pomóc, mam nadzieję, że mój ambitny plan uda się przy noworodku ;)
I kilka zdjęć z tego dnia:






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz