Budzi się z uśmiechem i od razu gada po swojemu używając wszystkich słów jakie zna :-)
Potem w łazience w trakcie naszej codziennej toalety, jeszcze zanim sie myjemy pokazuje jak się myje buźkę,rączki i ząbki. Pokazuje na golarkę taty i mówi bzzz.
To nasze słoneczko rozjaśnia najpochmurniejszy dzień :-)
Dziś dzień sprzątania,więc kończę.
Jutro i pojutrze egzaminy w szkole i... jeszcze nic nie umiem hmm...
Ogólnie ostatnio jestem z Hanulkiem ciągle sama,no i ledwo wyrabiam z codziennymi obowiązkami,a co tu mówić o nauce...
Hanulek wyrywa mamie zeszyty i książki, a nocami to już nie mam siły na wkuwanie.
Dziś czeka mnie kucie do rana, bo wkuć muszę, nie mam wyjścia, jutro egzamin :-S
Trzymam kciuki za powodzenie egzaminów. Dasz radę!
OdpowiedzUsuńkciuki trzymamy i dodajemy, że super blog!
OdpowiedzUsuńJa też uwielbiam nasze poranne rytuały.
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia na egzaminie i zapraszam do siebie do zabawy Versatile Blogger Award
http://anluna1985.blogspot.com/2013/01/wyroznienie-versatile-blogger-award.html#comment-form :)
trzymamy z Antosiem kciuki! dasz radę, a co do obowiązków to też mi ciężko czasem wyrobić.
OdpowiedzUsuńAsiu ty masz dwójkę, ty to w ogóle jesteś supermenka! :)
OdpowiedzUsuńSkąd ja to znam :)
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze, trzymam kciuki za egzamin :) Hanus tak szybko rośnie że szok - błyskawica :D
OdpowiedzUsuń