niedziela, 20 stycznia 2013

Kolęda

Wczoraj mieliśmy ksiądza po koledzie, Hanula wgramoliła mu się na kolana, probowala gryźć mu buty i ciągala za stułę ;-)
Zabrała ze stołu obrazek ze Jezuskiem ganiała z nim po domu i nie chciała oddać ;-)
Wesoło było :-)

A dziś po raz pierwszy poszła na dwór na swoich nóżkach a nie w wózku. I zrobiła pierwszą laurkę dla dziadków (z małą pomocą mamy), niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia.

3 komentarze:

  1. u nas też wczoraj była kolęda - zaskoczył Nas ksiądz wizyta jak nie wiem co:)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) u nas kolęda to katastrofa była :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. My też już po kolędzie :)

    OdpowiedzUsuń