czyli opowiastki z naszej codziennosci...
Hanulą siedzi w baseniku na balkonie. Raptem slusze jak wystawia raczke i mówi- ooo, pszczolka. Patrzę, a to dziad komar.
ha, ha, dobre - fajna ta wasza mała :)
ha, ha, dobre - fajna ta wasza mała :)
OdpowiedzUsuń