Hanulą chodzi po domu z miotla i krzyczy: sprzatac! Jak nie sprzatam, to placze. Hehe, pedantka mała się znalazła.
Poza tym to dziecko, które bardzo dba o odpoczynek mamy, bo wciąż mówi: Mama usiac. Mama położyć. I wtedy mam leżeć i czytać niuni badz rysować.
Co do rysowania to dziś tatus kupił niuni mazaki. Oto efekty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz