piątek, 23 maja 2014

Normalnie sprawa do inspekcji

Od srody jestem na l4 na hanutke. Pierwszy raz w jej prawie trzyletnim zyciu. Wirusowka z goraczka i wymiotami. I mimo zwolnienia jestem zmuszona isc do pracy od 16 do 18 bo zadna z ksiezniczek nie moze popracowac dluzej.

Mam nadzieje ze je wszystkie pozarazam i obsraja sie po pachy.
Nie mowiac juz o tym ze ide z goraczka bo wirus hanutku przeniosl sie na mnie i miauzonka.

Normalnie smiech na sali.

1 komentarz:

  1. Hej, dodalam Twoj blog do listy blogow o ciazy i macierzystwie.
    Spis znajduje sie tutaj:
    http://spisblogowociazy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń