poniedziałek, 9 marca 2015

8 marca

Świętowaliśmy wczoraj Dzień Kobiet, a jakże. Dostałyśmy od naszego mężczyzny po pięknym bukiecie i po prezencie- Hanulka jajko Kinder a ja przepiękną perfumkę :)

Wczoraj odwiedziliśmy tez z kwiatkami nasze mamy. Zrobiliśmy z Hanusia kwiatki dla babć i zapomnieliśmy je zabrać...

Wczoraj Hanulka w końcu wyszła z domu po dwóch tygodniach choroby. Dzis  byla juz w przedszkolu. Do grupy wrócilo juz sporo dzieci, na szczęście wychodzą już z chorób, których epidemia krążyła ostatnie dwa tygodnie.

Tak poza tym u nas już wiosna i oby została. Wczoraj i dziś bylo ponad 13 st. Wyciągnęliśmy już wiosenne buty i kurtki.
Hanulka ma nowe lżejsze buciki i czapeczki. Oby juz tylko cieplej bylo- calkiem inaczej się żyje. Łatwiej, jak tak słonko świeci:)


Wysłane z telefonu Windows Phone

1 komentarz:

  1. U mnie wczoraj była piękna wiosna, a dziś zimno, deszczowo i ponuro :( wiosno wróć!
    Twój mężczyzna się postarał :)

    OdpowiedzUsuń