W biegu. Dziś po pracy udało mi się sprzątnąć i przygotować koszyczki. Jutro Hanusia pójdzie świecić z tatusiem, bo ja w pracy. Trzecia sobota z rzędu daje w kość :(
Stempelki i farbki z Rossmana okazały się do niczego- farba wyblakła i spłynęła :( Dobrze, ze miałyśmy nalepki na jaja, więc jakoś uratowane.
Hanulka ma swoje specjalne jajo i swój koszyczek :)
Na święta jedziemy do rodziców jednych i drugich.
Więc wesołych, spokojnych i zdrowych!
Wysłane z telefonu Windows Phone
Stempelki i farbki z Rossmana okazały się do niczego- farba wyblakła i spłynęła :( Dobrze, ze miałyśmy nalepki na jaja, więc jakoś uratowane.
Hanulka ma swoje specjalne jajo i swój koszyczek :)
Na święta jedziemy do rodziców jednych i drugich.
Więc wesołych, spokojnych i zdrowych!
Wysłane z telefonu Windows Phone


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz