niedziela, 3 listopada 2013

Luzne mysli...

Tak sobie mysle jak byloby milo byc naturalnie piekna i nie marnować codzien czasu na malowanie urody a potem uwazanie polowy dnia zeby nie zmazać sobie jednej brwi,oka albo odkrycie sumiennie zakrytego pryszcza czy innego cudu.  M.in. za to uwielbiam weekendy. Za luz. Mimo,ze straszę hehe.
Gdybym miala kase to bez namyslu namalowalabym sobie na stale to i owo.

Dzis na obiad cos z przepisu Tuskowej z wczorajszych WO. Banał bo mięso (mam karkowke) cebula i ziemniaki i do pieca na 2h. No,ale w zalewie z oliwy czosnku i ziol prowansalskich jeszcze nie robiłam.
Poza tym pani Tusk nie kryje, ze nie lubi gotowac i preferuje dania jednogarnkowe. Hehe to zupelnie jak ja.

Rano byłyśmy z Hanula na zakupach i spacerze. Boszz, jakie to fajne isc tak z nią za raczke, gadać sobie i oglądać swiat ;)
W Biedrze ciagnela wozek z zakupami i chciala płacić za darmowa gazetke ;)

A ja wczoraj bardzo niespodziewanie kupilam kurtke zimowa. Planowalam w listopadzie a te, ktore mi się podobaly kosztowały po ok. 299 zł.
A w Pepco znalazlam prawie wymarzona (gruba, z kapturem i beżowa) uwaga... za 59.90...
Tak to lubie robic zakupy.
Pozostaly jeszcze buty dla mnie i Miauza bo Hanul (dzieki babci) jest gotowa na mrozy.
Bedzie komputer,beda zdjęcia.

Przy temacie zakupow bedac, jak dostane przesylki z Yves Rocher to napisze na jakie okazje mozna trafić,jak sie troche pokombinuje ;)

Chyba cos rusza w polskich sklepach z tzn okazjami,np. Zabka ostatnio ma promocje w stylu 3,4 za ileś tam pln. Dziś kupilam ulubione czekolady 4  za 4,50 (normalnie byłoby 8 zł) i batoniki dla Hani 5 za 4,90 (normalnie byłoby 7,50).
Warto sledzic ;)

Dobra kończę,idziemy budowac domek dla krowek ;)

1 komentarz:

  1. Jak Ty jesteś piękna w dzień, w nocy, po południu - zawsze !!! :)

    OdpowiedzUsuń