Dni mijaja nam w zastraszajacym tempie. Wlasnie usiadlam po calotygodniowym ogarnianiu domu praniu prasowaniu sprzataniu. Niunia grzeczniutka troche pomagala mamie troche ogladala tv i slicznie sie bawila. Miauzonek jak zwykle caly weekend w pracy- po 12 godzin... Smutno, bo nie mamy kiedy pobyc w trojke. Udalo sie ostatniej niedzieli i wybralismy sie na spacer do lasu. Niunia byla zachwycona!
Co tam wieceh u nas? Hanula jest dzielnym i grzecznym przedszkolakiem. Zna juz trzy piosenki i umie nazywac po angielsku oczy nos usta i uszy. Jej najlepsze przyjaciolki to Weronisia i Julcia.
W domu ostatnio caly czas bawimy sie w przedszole ;)
Rosnie nam nasze malenstwo, ze szok.
Zaraz pazdziernik i trzecie urodzinki sloneczka. Powoli myslimy nad prezentem i jakim malutkim przyjeciem dla najbliszych. Pazdziernik bedzie ciezkim miesiacem pod wzgledem czasu- dwie pracujace soboty i jeden caly weekend na idiotycznym szkoleniu :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz