piątek, 2 września 2016

Nowy rok przedszkolny

Ostatnie dwa dni były jednak trudne i nie obyło się bez płaczu :/
Mam nadzieję, że w poniedziałek Hanulka pójdzie z lepszym nastawieniem.

Na dziś dzieciaki miały przynieść pamiątki z wakacji, więc na chybcika zrobiliśmy taki wakacyny pamiętnik. Dobrze, że w Rossmanie można drukować zdjęcia na miejscu ;) Swoją drogą, w końcu muszę wywołać te nasze miliony zdjęć ;)

Poza tym popołudnie minęło nam na szykowaniu niespodzianek dla Taty, który jutro kończy 31 lat. Upiekłysmy ciacho i zapakowalysmy prezenty (od Hani) portfel i pasek.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz