środa, 23 lipca 2014

Jakby to bylo...

Nie pracowac?

Pobudka o 7
Spokojne sniadanie
Spokojne ogarnianie siebie i dziecka
Spokojne ogarnianie chalupy
Spokojne robienie obiadu

Hmm. To samo co zwykle tyle ze zamiast 1,5 dziennie wychodzi ok 5. Hmm i diametralna roznica w tempie. Robie cos przerywam na zabawe przytulanki pogapienie sie w tv.

Normalnie na codzien od 17 do 19, czyli momentu kladzenia spac niunki, nie siadam na minute zeby tylko zdazyc ze wszystkim.

Kury domowe maja luz.

Zaraz wraca malzonek. Obiad i spacer. Ach bajka bajka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz