piątek, 29 maja 2015

Majowka Rotariańska

W ubiegłą niedzielę byliśmy na pokazie lotniczym. Z Babcią B. i ciocią K. Były akrobacje lotnicze, pokazy różnych pojazdów, kramy i kramyki.

I oczywiście dmuchane zamki. Nie można było stamtąd zabrać naszej Hanuśki:)

Byla cudna pogoda. Niestety już takiej nie ma. Brzydki ten maj.

Jutro jedziemy z mężem na wesele do jej kolegi z pracy. Niestety sami, bo wesele daleko i ogólnie nie przystosowane do maluchów:/
Na dodatek sami musimy opłacać nocleg. Trochę to niefajne, ale nie mamy wyjścia i płacimy.

Hanulka jutro zostaje z Babcia I. Może dojedzie do nich Dziadziuś, więc Janulka będzie miała uciechę.

No nic uciekam prasować garnitur. Zaraz mycie, kolacja i spanie.

Wysłane z telefonu Windows Phone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz