Dziś mam wolne za pracę w soboty. Wolne, nie wolne, nadgonilam porządki i pranie, bo w sobotę pracuję.
Zaraz zabieram się za obiad, potem biegnę po niunię.
Pokażę jeszcze jaki mamy widok z okien z jednej części naszego mieszkania. Eksplozja zieleni, tuz za oknem mamy pelno drzew, a za ulicą (niestety bardzo ruchliwą i głośną) jest mały park.
W naszym poprzednim mieszkanku mieliśmy po jednej stronie widok na kamienicę, a po drugiej na obskurny śmietnik, dlatego te drzewa teraz tak okropnie mnie cieszą. Pora tez szykować balkonik na lato, Miauzonek musi tylko wynieść graty z paru miesięcy:)
Wysłane z telefonu Windows Phone
Zaraz zabieram się za obiad, potem biegnę po niunię.
Pokażę jeszcze jaki mamy widok z okien z jednej części naszego mieszkania. Eksplozja zieleni, tuz za oknem mamy pelno drzew, a za ulicą (niestety bardzo ruchliwą i głośną) jest mały park.
W naszym poprzednim mieszkanku mieliśmy po jednej stronie widok na kamienicę, a po drugiej na obskurny śmietnik, dlatego te drzewa teraz tak okropnie mnie cieszą. Pora tez szykować balkonik na lato, Miauzonek musi tylko wynieść graty z paru miesięcy:)
Wysłane z telefonu Windows Phone



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz