czwartek, 7 maja 2015

Wolny dzień

Dziś mam wolne za pracę w soboty. Wolne, nie wolne, nadgonilam porządki i pranie, bo w sobotę pracuję.
Zaraz zabieram się za obiad, potem biegnę po niunię.

Pokażę jeszcze jaki mamy widok z okien z jednej części naszego mieszkania. Eksplozja zieleni, tuz za oknem mamy pelno drzew, a za ulicą (niestety bardzo ruchliwą i głośną) jest mały park.
W naszym poprzednim mieszkanku mieliśmy po jednej stronie widok na kamienicę, a po drugiej na obskurny śmietnik, dlatego te drzewa teraz tak okropnie mnie cieszą. Pora tez szykować balkonik na lato, Miauzonek musi tylko wynieść graty z paru miesięcy:)

Wysłane z telefonu Windows Phone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz