Mam dziś oczy w mokrym miejscu. Chciałabym napisać wiele, ale nie jest to do końca "safe place".
No może napiszę tylko tyle, że im bardziej czegoś pragniemy, tym trudniej jest to dostać...
A mamy marzenie...
Chciałabym być już w domu, a czeka mnie jeszcze ponad 3 godziny w miejscu, którego nienawidzę, wśród ludzi zakłamanych i obłudnych, którzy dla chorych ambicji są w stanie zrobić wszystko.
A ja jestem z innego świata, z innymi wartościami i inną wrażliwością.
I jeszcze ten dzień.
Chcę już do domu...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz